Na jedwabnym szlaku
2011.05.12 - 13:55

 

…śladami Aleksandra Wielkiego, na dawnych ziemiach Imperium Osmańskiego, kąpiąc się w basenie Kleopatry z zatopionymi historycznymi resztkami  dawnego imperium rzymskiego i greckiego w Hierapolis , podziwiamy przepiękne tarasy wapienne Pamukkale. Pogoda jest wspaniała, posileni świeżym sokiem z mango, udajemy się w dalsza drogę. „Przenośmy”  się czasy Sułtana Salima I by wysłuchać wspanialej opowieści o przepięknej polce, która trafiwszy do Haremu (pojmana na ziemiach polskich w czasie wypraw wojsk janczarów), w której Sułtan zakochuje się bez pamięci, która zostaje jego żoną (generalnie Sułtani nie żenili się a tylko korzystali z „serwisu” Haremu). Nie tylko była piękna ale i ambitna. Jest pierwszą kobietą biorącą czynny udział w polityce pałacowej w tym obrebie kulturowym i na ziemiach osmańskich, i której jak głoszą przekazy pisemne, Sułtan pozostaje wierny przez ponad 25 lat….

 

Kolejne legendy, mity, opowieści o podziale kościoła i czasach świetności  dawnego Imperium Osmańskiego stajemy u bram olbrzymiej metropolii, gdzie przeszłość miesza  się z teraźniejszością a tradycja  z nowoczesnością. Miasto historyczne, wzniesione na gruzach dawnego Bizancjum potem przekształcone w Konstantynopol (miasto wzniesione na gruzach Bizancjum), położone nad ciesniną Bosfor laczacą Morze Czarne z Morzem Marmara połozone miedzy Połwyspem Bałkanskim a Azją Mniejszą: to Istambuł / Stambuł by „złapać” powrotny samolot do kraju.

Wyjazd firmowy do Turcji 27.04- 04.05.11, to  również wspaniała przygoda….


Inne wyjazdy, ktore sie odbylty: 22.03-08-04.2011 Fuerteventura. Niemcy północne 11.04-18.04.2011. Turcja jw. Obecnie, 11.05- 18.05.2011, Gran Canaria. A już w krótce USA (New York, Miami, Bahamas), 20- 31.05.2011. Turcja, 05.06-19.06.2011. Potem wielka wyprawa do Rosji, koleją Transsyberyjską a dalej do Chin, Mongolii, Tybetu, Indii...  !!! Będzie bardzo dużo nowych zdjęć !!!

W rytmach samby...
2011.03.22 - 21:51

Rio de Janerio Corcovado, Pao de Azucar, nęcące i kuszące plaże Copacabana i Impanema, dzielnice nędzy w mieście tzw. favelas, to wszystko robi zawsze duże wrażenie na turystach. Wszędzie uśmiechnięci i przyjazni ludzie, uprawiający sport o poranku i tańczące tłumy wieczorami w rytm samby. No i oczywiście ukoronowanie karnawału – podziwianie najlepszych szkół samby, „pokaz mistrzów” w „Sambodromie”. Jeszcze szybki wypad do Foz de Iguazu, by po raz kolejny podziwiać jedne z piękniejszych wodospadow świata „Iguazu”, krótki wypad do Argentyny na obiad i nim się wszyscy dobrze rozpakuja czas wracac na Stary Kontynent. Podróż bardzo udana. Zapraszam do galerii zdjęć.

Kolejny wyjazd już za kilka dni, w piątek 25 marca. W poszukiwaniu wiosny - kierunek Fuerteventura.


Copyright © 2011 Tomasz Wawrzyński